Przed Tobą znajduje się różowa kamienica z trzema charakterystycznymi oknami mansardowymi na ciemnoszarym dachu; by ją rozpoznać, spójrz tuż ponad sklep "EuroShop" - tam na fasadzie znajduje się tablica pamiątkowa.
Zatrzymaj się na moment i wyobraź sobie gęste powietrze XIX-wiecznego miasta. Tędy, po brukowanej Simeonstraße, codziennie chodził młody Karl Marx, idąc do szkoły, mijając sklepikarzy, powozy i tłum mieszkańców. Nad tą ulicą unosiły się wtedy odgłosy rozmów i stukot drewnianych kół o kamień. Właśnie przed tym domem, pod numerem ósmym, życie Karola na długo nabrało rodzinnej stabilności - to tutaj jego ojciec, Heinrich Marx, kupił niewielki dom w 1819 roku, co było dla rodziny dużym wydarzeniem.
To niepozorne miejsce było świadkiem wielu osobistych chwil i dramatów. Tutaj Karl mieszkał ze swoimi sześciorgiem rodzeństwa - Sophia, Hermann, Henriette, Louise, Emilie i Caroline - i tutaj, w 1824 roku, cała rodzina została ochrzczona, co w tamtych czasach wywołało niemałe poruszenie. Słychać było śmiech dzieci i codzienny gwar domu. Lecz los nie zawsze był łaskawy - właśnie w tych murach zmarł jego młodszy brat Eduard, a na twarzy matki, Henriette, zagościł cień żałoby.
Karl Marx mieszkał tu aż do matury w 1835 roku, a droga ze szkoły, prowadząca przez handlową ulicę, wygląda dziś niemal tak samo jak wtedy. Co ciekawe, aż do dwunastego roku życia był uczony w domu przez nauczycieli i ojca - wyobraź sobie młodego Karola, pogrążonego w lekturze, pośród zapachu starych książek i atramentu. W późniejszych latach, już jako student i początkujący publicysta, powracał tu na dłużej. Po obronie doktoratu w Berlinie wrócił do domu rodzinnego, odwiedzał swoją narzeczoną Jenny von Westphalen, prowadził filozoficzne rozmowy i pisał pierwsze artykuły, często krytyczne wobec ówczesnej władzy.
Nieco później, gdy już aktywnie pracował dla opozycyjnej "Rheinischen Zeitung", dom znów stał się dla niego azylem. Pisywał tu gorączkowo noce, a przez otwarte okno wpadały echa miejskiego zgiełku. Ostatnia z rodziny Marxów, Henriette, była pod tym adresem notowana jeszcze około 1850 roku, potem dom przeszedł w inne ręce.
Dziś ta kamienica stoi na początku tętniącego życiem deptaku, po sąsiedzku z kawiarniami i sklepami, a tuż obok znajdziesz monumentalną rzeźbę Karola Marksa - dar od Chińskiej Republiki Ludowej, symbolizujący globalną sławę chłopca z domu przy Simeonstraße 8.



