Przed sobą zobaczysz popiersie z ciemnej, postarzałej brązu, ustawione na jasnym kamiennym cokole z wyraźnym napisem i wizerunkiem mężczyzny o surowym spojrzeniu.
Wyobraź sobie Koblencję z początku XX wieku - wtedy właśnie, w 1909 roku, lokalni aptekarze postanowili uhonorować wybitnego chemika i farmaceutę, Karla Friedricha Mohra. Pomnik, który dziś widzisz, powstał dzięki pracy rzeźbiarza Hugo Cauera, a jego uroczyste odsłonięcie miało miejsce tuż przed wybuchem I wojny światowej, w czerwcu 1914 roku. Dawniej cała instalacja była znacznie bardziej okazała - tworzyła okrągły pawilon, a brązowe popiersie Mohr'a znajdowało się wśród płaskorzeźb przedstawiających jego działalność dydaktyczną. Niestety, II wojna światowa przyniosła katastrofę: podczas alianckich nalotów monumentalna budowla niemal całkiem została zniszczona. Po wojnie zabrakło już sił, aby odbudować wszystko - zachowało się jedynie to, co masz teraz przed oczami: samotne popiersie uczonego, które stanęło przez wejściem do szkoły, której powstanie zawdzięczał sam Mohr. Dziś, po wielu latach i renowacjach, monument wrócił na Friedrich-Ebert-Ring i nadal przypomina o fascynującym losie i osiągnięciach człowieka, którego ciekawość i zaangażowanie zmieniły świat nauki.


