AudaTours logoAudaTours

Przystanek 14 z 17

Old Market

headphones 04:03 Kup trasę, aby odblokować wszystkie 19 ścieżek

Alter Markt w Kolonii to duży, rozległy plac wyłożony brukiem, otoczony kolorowymi kamienicami i kawiarniami - wystarczy spojrzeć przed siebie, gdzie po lewej stronie dominuje wieża ratusza, a dalej po prawej ciągną się rzędy pastelowych budynków z licznymi ogródkami.

Stoisz na sercu starego miasta Kolonii, w miejscu, gdzie przez setki lat pulsowało życie: Alter Markt. Wyobraź sobie szum rozmów na targu, stukot końskich kopyt, czasem głośne nawoływania kupców i zapach świeżo pieczonego chleba unoszący się nad placem. Ponad tysiąc lat temu tutaj właśnie mieszkańcy Kolonii załatwiali swoje codzienne sprawy. W czasach rzymskich wokół Alter Markt płynął jeden z odnóg Renu, a statki cicho cumowały przy brzegu, rozładowując kamienie do budowy miasta.

Pod powierzchnią placu kryją się pozostałości starożytnego portu, miejsca gdzie rzymscy żołnierze i kupcy spotykali się z miejscową ludnością. W pewnym miejscu odkryto nawet wielkie, bazaltowe odważniki, którymi ważono towary transportowane na statkach, a w innym natrafiono na wrak prahmy rzymskiej z I wieku naszej ery. Jeszcze zanim Alter Markt stał się tętniącym miejscem handlu, w jego okolicach rozpościerały się ramiona Renu, a miejsce to znajdowało się poza rzymskimi murami miasta - dopiero później zbudowano tu solidne fortyfikacje.

Szybko plac stał się centrum miejskiego życia. W średniowieczu wokół Alter Markt powstały domy najbogatszych rodów, szlacheckie rezydencje i potężne siedziby cechów. Tuż po roku 1024 powstała tu mennica arcybiskupia - wyobraź sobie stukot młotków wybijających srebrne monety, które stały się jedną z najważniejszych walut w Rzeszy. Było tu też miejskie szpitalisko i ogromne hale targowe, w których sprzedawano pieczywo i świeże owoce. Co ciekawe, przednie domów nie miały wtedy numerów, zamiast tego nazywano je po towarach, którymi handlowano, jak np. „zur Brezel”.

Na Alter Markt nie tylko handlowano. Przeżywał on również dramatyczne sceny: publiczne egzekucje i procesy, turnieje rycerskie, tłumy ciekawskich wypatrujących popisów konnych czy walk. W czasie turniejów rycerskich domy wokół placu obfitowały w płatnych widzów - kto chciał mieć najlepszy widok, musiał słono zapłacić za miejsce przy oknie. Nagłe okrzyki, dźwięk szczęku zbroi i tupot końskich kopyt niosły się echem po całym rynku.

Z biegiem wieków na Alter Markt wprowadzano coraz więcej porządku, ale nie zabrakło miejsc o złowrogiej sławie, jak pręgierz czy słynny „Käx” - klatka, w której wystawiano na pośmiewisko przestępców. O surowości sprawiedliwości niech świadczy fakt, że czasem publicznie karano nawet za użycie fałszywych odważników.

Alter Markt nie był też wolny od świąt i radości. Tu odbył się pierwszy w Kolonii jarmark bożonarodzeniowy w 1820 roku - atmosfera była gwarna, wszyscy mówili o „Hött”, czyli „budach”, gdzie można było kupić świąteczne słodkości i zabawki. Pomimo zniszczeń podczas II wojny światowej duch miejsca przetrwał. Na tym placu każdej jesieni zaczyna się koloński karnawał, a tłumy mieszkańców i turystów świętują tu rozpoczęcie nowego sezonu z historyczną inscenizacją o Janie i Griet. Przez cały rok liczne kawiarnie i restauracje tętnią życiem, a pod ratuszem wciąż można znaleźć ciekawe rzeźby, takie jak słynny „Kallendresser”, będący ulubioną anegdotą mieszkańców.

Przyjrzyj się domom otaczającym plac - te kolorowe fasady kryją wiele historii o patrycjuszach, kupcach i zwykłych mieszkańcach Kolonii, których losy splatały się tutaj przez całe wieki. Alter Markt to miejsce, które ciągle się zmienia, lecz nigdy nie traci swojego niezapomnianego charakteru.

arrow_back Powrót do: Wycieczka audio po Kolonii: Sekrety katedry i legendy Starego Miasta

AudaTours: Audioprzewodniki

Rozrywkowe, niedrogie, samodzielne piesze trasy

Wypróbuj aplikację arrow_forward

Uwielbiany przez podróżników na całym świecie

format_quote Ta trasa była świetnym sposobem na poznanie miasta. Historie były ciekawe, bez przesadnego scenariusza, i uwielbiałam możliwość zwiedzania we własnym tempie.
Jess
Jess
starstarstarstarstar
Trasa po Tbilisi arrow_forward
format_quote To był solidny sposób na poznanie Brighton bez poczucia bycia turystą. Narracja miała głębię i kontekst, ale nie przesadzała.
Christoph
Christoph
starstarstarstarstar
Trasa po Brighton arrow_forward
format_quote Zacząłem tę trasę z croissantem w jednej ręce i zerowymi oczekiwaniami. Aplikacja po prostu idzie z Tobą, bez presji, tylko Ty, Twoje słuchawki i fajne historie.
John
John
starstarstarstarstar
Trasa po Marseille arrow_forward

Nieograniczone audioprzewodniki

Odblokuj dostęp do KAŻDEJ trasy na świecie

0 tras·0 miast·0 krajów
all_inclusive Odkryj Bez Limitu